pomyślałam "Raz się żyje" i pobiegłam do kasy, jak zwykle przywitała mnie długa kolejka.
Zapłaciłam 12.99zł i tuptałam sobie mimo burzy do domu. Rozradowana weszłam ciężkim krokiem do łazienki i, i nie wiedziałam co mam zrobić ale jak już wcześniej myślałam "Raz się żyje" i wylałam pól butelki na rękę, a potem próbowałam to rozsmarować na twarzy. Wyglądałam okropnie, nie mój kolor, za gruba warstwa, ubrudziłam przy okazji ciuchy i pół ubikacji i wyszłam zadowolona że tak ładnie się pomalowałam, teraz to wspomina ze śmiechem ale jak się po miesiącu zobaczyłam na zdjęciu....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz